Blog
kawał w bok od szosy głównej
Krzysztof Wołodźko - Consolamentum
Krzysztof Wołodźko - Consolamentum Bicz na konliberałów...
122 obserwujących 786 notek 979659 odsłon

Moje ostatnie komentarze

@LUBICZ Istnieją zwroty potoczne, które mają swój ściśle określony sens, co powinieneś dobrze wiedzieć: ich treść nie w literalnym znaczeniu, ale w problemie, jaki zarysowują. Jeśli np. mówimy, że np. pewnych ludzi nie powinno być...
@ZBYSZEK Proszę Pana, osiem lat rządziło PO i jakoś nie mówiłem / nie pisałem, że nie ma w Polsce demokracji, choć nie cierpiałem tej formacji całym sercem, więc powiem tak: dla łgarzy miejsca tu nie ma, żegnam.
@FETERNIAK Co do pierwszej kwestii: także uważam, że nie da się na podstawie jednego miejsca wskazać na - kulturowy/religijny/polityczny - "punkt ciężkości" Polski. Co do Stefana kard. Wyszyńskiego to jednak będę bronił tezy Michała...
@LCHLIP Trudno mi rozwijać tezę swojego rozmówcy. Ale pewne wskazanie znajdzie Pan w moim tekście "Patrioci w mleczarni" z jednego z poprzednich numerów "Plusa Minusa" Rzepy. Jest tam pokazane, jak kwestie podmiotowości patriotycznej i...
@GRIM SFIRKOW "odbudowa tego rynku musi się zacząć od odbudowy drobnego rolnictwa i drobnego handlu". Zgadzam się z Tobą. Pewnie różnilibyśmy się metodami, ale potrzebujemy upowszechnienia własności, właśnie tej "prowincjonalnej":...
@FETERNIAK Zgadzam się z Pana wieloma uwagami - nie o wszystko mogłem dopytać w tej rozmowie z racji ograniczoności miejsca. Ale wkrótce przedstawię własny ogląd sprawy - w szeregu notek dotyczących polskich kapłanów pracujących...
@STYX Taki cytacik wyguglany z miejsca: "W tym sezonie będzie modne wszystko, co związane z szalonym przełomem lat 80. i 90. Ta modowa podróż sentymentalna nie mogła obyć się bez prawdziwego symbolu tamtego okresu – marmurkowych...


O mnie



Krzysztof Wołodźko
Krzysztof Wołodźko
Utwórz swoją wizytówkę

image


Krzysztof Wołodźko, na ogół publicysta. Miłośnik Nowej Huty.


Wyją syreny, wyją co rano,
grożą pięściami rude kominy,
w cegłach czerwonych dzień nasz jest raną,
noc jest przelaną kroplą jodyny,
niechaj ta kropla dzień nasz upalny
czarnym - po brzegi - gniewem napełni -
staną warsztaty, staną przędzalnie,
śmierć się wysnuje z motków bawełny...

Troska iskrą w sercu się tli,
wiele w sercu ognia i krwi -
dymem czarnym musi się snuć
pieśń, nim iskrą padnie na Łódź.

Z ognia i ze krwi robi się złoto,
w kasach pękatych skaczą papiery,
warczą warsztaty prędką robotą,
tuczą się Łodzią tłuste Scheiblery,
im - tylko radość z naszej niedoli,
nam - na ulicach końskie kopyta -
chmura gradowa ciągnie powoli,
stanie w piorunach Rzeczpospolita.

Ciąży sercu wola i moc,
rozpal iskrę, ciśnij ją w noc,
powiew gniewny wciągnij do płuc -
jutro inna zbudzi się Łódź.

Iskra przyniesie wieść ze stolicy,
staną warsztaty manufaktury,
ptaki czerwone fruną do góry!
Silnym i śmiałym, któż nam zagrodzi
drogę, co dzisiaj taka już bliska?
Raduj się, serce, pieśnią dla Łodzi,
gniewną, wydartą z gardła konfiskat.

Władysław Broniewski, "Łódź"


Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • @MARTA.LUTER Jestem dziennikarzem, nie zapiszę się do żadnej partii. :)
  • @LUBICZ Istnieją zwroty potoczne, które mają swój ściśle określony sens, co powinieneś...
  • @ZBYSZEK Proszę Pana, osiem lat rządziło PO i jakoś nie mówiłem / nie pisałem, że nie ma...

Tagi