Blog
kawał w bok od szosy głównej
Krzysztof Wołodźko - Consolamentum

Krzysztof Wołodźko - Consolamentum

Bicz na konliberałów...
121 obserwujących 784 notki 973259 odsłon

10 lutego 1962 roku w lecznicy rządowej przy ulicy Emilii Plater w Warszawie zmarł Władysław Broniewski. Rewolucyjny poeta, człowiek złamany historią i alkoholem, legionista Piłsudskiego, który napisał „Słowo o...

16.04.2016

Opublikowany niedawno raport „Polki 50 Plus. Zdrowie i jego zagrożenia” uświadamia, że choć coraz więcej w debacie publicznej ukazywanych jest procesów związanych ze starzeniem się społeczeństwa, to o wiele mniej...

18.03.2016

Dla mnie była – niepoznaną nigdy osobiście – przewodniczką po trudnym świecie polskiej biedy czasów społeczno-gospodarczych przemian.  Jak zapisali w nekrologu jej bliscy: „była wzorem moralnego życia,...

11.03.2016

Lech Wałęsa nie jest bohaterem mojej bajki ideowej i politycznej, ale nie mogę ustrzec się myśli, że jest najtrafniejszym aforystą naszej liberalno-prawicowo-postkomunistycznej transformacji. Jego słynne...

15.01.2016

Od początku rodzimej transformacji środowiska, które odwoływały się do haseł krzewienia czy obrony demokracji, równocześnie należały do tych, którym kompletnie nie przeszkadzały procesy wykluczenia i pauperyzacji...

13.01.2016

Leszek Balcerowicz, demiurg rodzimej transformacji, nie jest obrońcą demokracji. To człowiek, którego misją życiową jest obrona status quo , które wpędziło naszą gospodarkę w neokolonialny dryf, ze wszystkimi tego...

11.01.2016

Niedożywienie wśród polskich dzieci nie jest wyłącznie problemem „dziecięcym”, nie jest jedynie wyzwaniem dla rodzin czy opiekunów/opiekuna dziecka. To papierek lakmusowy, który pokazuje kondycję III...

09.01.2016

O mnie



Krzysztof Wołodźko
Krzysztof Wołodźko
Utwórz swoją wizytówkę

image


Krzysztof Wołodźko, na ogół publicysta. Miłośnik Nowej Huty.


Wyją syreny, wyją co rano,
grożą pięściami rude kominy,
w cegłach czerwonych dzień nasz jest raną,
noc jest przelaną kroplą jodyny,
niechaj ta kropla dzień nasz upalny
czarnym - po brzegi - gniewem napełni -
staną warsztaty, staną przędzalnie,
śmierć się wysnuje z motków bawełny...

Troska iskrą w sercu się tli,
wiele w sercu ognia i krwi -
dymem czarnym musi się snuć
pieśń, nim iskrą padnie na Łódź.

Z ognia i ze krwi robi się złoto,
w kasach pękatych skaczą papiery,
warczą warsztaty prędką robotą,
tuczą się Łodzią tłuste Scheiblery,
im - tylko radość z naszej niedoli,
nam - na ulicach końskie kopyta -
chmura gradowa ciągnie powoli,
stanie w piorunach Rzeczpospolita.

Ciąży sercu wola i moc,
rozpal iskrę, ciśnij ją w noc,
powiew gniewny wciągnij do płuc -
jutro inna zbudzi się Łódź.

Iskra przyniesie wieść ze stolicy,
staną warsztaty manufaktury,
ptaki czerwone fruną do góry!
Silnym i śmiałym, któż nam zagrodzi
drogę, co dzisiaj taka już bliska?
Raduj się, serce, pieśnią dla Łodzi,
gniewną, wydartą z gardła konfiskat.

Władysław Broniewski, "Łódź"


Obserwowane blogi

Tagi